poniedziałek, 22 października 2012

Jak Piotr geodeta zostal

Moj maz jest geodeta, moj tesc jest geodeta, moja tesciowa jest geodeta i moj syn tez jest geodeta! Kojarzycie takie niski slupki z metalowym trzpieniem lekko wystajace z ziemi w okolicach drog, chodnikow i innych charakterystycznych miejsc? Piotrek podsluchal jak tata nazywa je osnowa. Dzisiaj wieczorem wracalismy z basenu. Mlody stanal na slupku i pouczyl mnie
"pac mama. To jest osnowa"
Padlam ;-)
Teraz tylko wybic mu to z glowy bo geodezja to ciezki kawalek chleba
Przepraszam za brak polskich czcionek, pisze z komorki

1 komentarz: