poniedziałek, 16 września 2013

książki 3-latka

Ciąg dalszy serii ku pamięci - kontynuacja postów o biblioteczce Piotrka rozpoczęta tym wpisem
Tym razem o ulubionych pozycjach w okresie 2.5-3.5 roku.
Najbardziej, ale to absolutnie najbardziej Piotr lubi "czytać" wszelkie encyklopedie obrazkowe czy słowniki obrazkowe zawierające schematy i przekroje pojazdów, maszyn wszelakich czy urządzeń codziennego zutyku. To jest absolutny hit. Wszystkie książki, które opisuję poniżej plasują się na drugim miejscu ;-) Seria o Kajtusiu/Kamyczku już dawno odeszła w zapomnienie. Tupcio Chrupcio ciągle w łaskach, ale najulubieńszy jest Franklin. Mamy dużo pozycji o nim i ciągle wypożyczamy z biblioteki nowe. Piotrek jest tylko zdziwiony dlaczego w starszych wydaniach rodzice Franklina chodzą na czterech łapach i spią w skorupach, a w nowszych chodzą jak ludzie ;-)
Świetna jest seria "Świat w obrazkach" i gorąco ją polecam. To dość grube książeczki ze szczegółowymi ilustracjami i stosunkowo dużą ilością tekstu. Myślę, że będą w użyciu przez dobrych kilka lat bo świetnie nadają się zarówno właśnie do przeglądania z trzylatkiem jak i jako pomoc naukowa dla dziecka u progu szkoły podstawowej (informacje są dość szczegółowe, sama wiele się z nich dowiedziałam, zawierają rys historyczny dotyczący danego tematu etc). Kosztują niewiele, od 10 do 20 PLN w zależności od tego czy okładka jest miękka czy twarda. Biorąc pod uwagę, że za byle badziewne pisemko dla dzieci z kiosku trzeba zapłacić kilkanaście PLN, a wiele tzw. encyklopedii dla dzieci kosztuje nawet i stówę, a zawierają mniej informacji i bardziej infantylne ilustracje - naprawdę warto. W serii jest ich o wiele wiecej niż na fotce.
Nasza ulubiona to ta o strażakach, bo Piotr fascynuje się wszystkim z tym związanym.
A "Dzieci świata" czytamy razem z "Mapami" Mizielińskich. Piotrek lubi wszelkie mapy i chętnie je ogląda. Wybieramy sobie dziecko z jakiegoś kraju, odszukujemy go na mapie, opowiadamy sobie o nim i Młody kojarzy już calkiem sporo faktów z dziedziny geografii i kulturoznawstwa.
Kolejną ukochaną serią jest cykl "Mam przyjaciela/przjaciólkę..." Mądrej Myszy. Dużo szczegółowych informacji zwłaszcza o strażakach, śmieciarkach i ciężarówkach. Dla równowagi przemycam też coś o weterynarzu czy kucharzu, czasem się udaje ;-)



Z pbardziej beletrystycznych pozycji  nieśmiertelne "Poczytaj mi mamo", Piotrek gustuje najbardziej w wierszach i wierszowanych opowieściach ("Daktyle", "Niebieska dziewczynka")
Wróbelek Elemelek
I


I nieśmiertelny Miś Uszatek - staroć, którą wylicytowałam na Allegro.

Rewelacyjna jak zawsze Małgorzata Strzałkowska i "Bajka o ślimaku kacperku". Uwielbiamy ją oboje. O tym, żeby mówić wprost o swoich obawach, nie bać się o coś poprosić o o tym, że wiele problemów można rozwiązać bardzo prosto jeśli nie zaczyna się od ataku, zakładania, że ktoś ma złe intencje czy owijania w bawełnę. Polecam.


Czytujemy też opowiadania o Elmerze słoniu w kratkę. Z obserwacji widzę, że Elmera albo się kocha albo nienawidzi, Piotrek go lubi, a mi przyjemność sprawia oglądanie zakręconych ilustracji, choć same opowieści moim zdaniem nie są zbyt wciągające i dla mnie nudne.
Fajne są krótkie rymowanki w zbiorze "Pan Pierdziołka spadł ze stołka". Szczerze mówiąc nie byłam przekonana do tej pozycji, choć jakiś czas temu głośno było o niej na blogach czytelniczych. Wydawała mi się przereklamowana i nie miałam zamiaru jej ani kupowac ani wypożyczać. Zrobiła to za mnie teściowa a Piotrkowi się spodobała.
 I na koniec "nowy przewodnik po świecie aut" - prezent od sąsiadów na trzecie urodziny. Rodzice małych miłośników Zygzaka Mcqueen'a wiedzą o co chodzi ;-)
Ciekawe jakie fascynacje ksiażkowe przyniesie pierwszy rok przedszkola. Na dniach zapisujemy się do biblioteki w przedszkolu całkiem przyzwoicie zaopatrzonej. Będzie nam łatwiej wypożyczać ksiażki stamtąd przy okazji niż jeździć zimą specjalnie do biblioteki wojewódzkiej.
A Wy co polecacie dla chłopca w 4-tym roku życia?

 

10 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Elmer rządzi ;) Ostatnio odkryliśmy nową serię "W lesie Marcina":
      http://www.arkady.com.pl/product/c2011.html
      Radkowi bardzo się podoba, ale nie rozkminia jeszcze za bardzo tego, że Natalka i Marcin są tylko narratorami i ciągle pyta, "Gdzie jest Natalka?". Oprócz tego podobnie jak u Was, "Mądra Mysz", "Świat w obrazkach", "Poczytaj mi mamo". Lubi też z serii "Charlie i Lola" o chodzeniu spać. A i baaardzo lubi świnkę Olivię:
      http://bonito.pl/k-90107569-olivia
      http://bonito.pl/k-90116314-olivia-i-orkiestra
      Obie pozycje już niedostępne, mamy z biblioteki i przedłużamy na drugi miesiąc, a potem po miesiącu przerwy wypożyczamy znowu... Do tego "Cyrk": http://bonito.pl/k-90198391-cyrk
      i "Płaszcz Józefa": http://bonito.pl/k-417927-plaszcz-jozefa
      Warto wspomnieć o nieśmiertelnym "Chłopcu i Pingwinie" :) Czasem wracamy jeszcze do serii o Kajtusiu i Misiu Beniaminie :)

      Usuń
    2. Obczaję tę serię o lesie Marcina :-) O "Chłopcu i Pingwinie" pisałam ostatnim razem, piękna książka i wracamy do niej .

      Usuń
  2. Dziekuje ci za ten wpis:))) Jak wtedy z poprzednich skorzystam i teraz:)))) Nawet kupilam uzywane z 6 euro te kartonowe klocki do ustawiania Djeco:))))) No i wlasnie Felus zaczal sie interesowac:)) Bardziej bawi go rozwalanie wiezy i gryzienie niz ukladanie:))
    Z tych ksiazeczek na pewno tez skorzystam:)))
    I sama chetnie kupuje uzywane ksiazki, wlasnie w niedziele nabylam piekne wydnie zebranych basni (Andersen, Grimm i inni) z 1 euro:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)
      Kurczę mój łobuz kompletneie nie garnie się do tzw. klasyki baśni. Mamy ładnie ilustrowane baśnie, takie wersje dla młodszych dzieci, ale kiedy tylko zaczynam czytać o Jasiu i Małgosiu, Królewnie Śnieżce etc to przerywa i mówi, że to nudne i że on woli o śmieciarce.

      Usuń
  3. U nas Franklin, ostatnio najukochanszy ten gdzie Franklin jest starszym bratem hihi. Elmer i tupcio tez caly czas rzadza. Swietne sa 2 ksiazki pana Velthuijsa o zabce. Jak dobrze byc zabka i Zabka ma przyjaciela, choc Kubie sie juz troszke znudzily. Jest tez taka cudowna ksiazka Harold i fioletowa kredka, cudna. No i ksiazeczki o Albercie Albertsonie. Mamoko tez lubi.

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas Franklin, ostatnio najukochanszy ten gdzie Franklin jest starszym bratem hihi. Elmer i tupcio tez caly czas rzadza. Swietne sa 2 ksiazki pana Velthuijsa o zabce. Jak dobrze byc zabka i Zabka ma przyjaciela, choc Kubie sie juz troszke znudzily. Jest tez taka cudowna ksiazka Harold i fioletowa kredka, cudna. No i ksiazeczki o Albercie Albertsonie. Mamoko tez lubi.

    OdpowiedzUsuń
  5. super książki, my mamy taką jedną książkę z zadaniami dla 2 latka:)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Franklin jest teraz w sprzedaży jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba tak, a na pewno jest wiele książek z tej serii w bibliotekach.

      Usuń