sobota, 12 października 2013

logopeda

W przyszłym tygodniu Piotrek zaczyna w przedszkolu indywidualne dodatkowe zajęcia z logopedą. Będziemy też na bieżąco dostawać do domu ćwiczenia do codziennego wykonywania.
Piotr nie wymawia "r" ani "l". Zamiast tego jest "j". Wczoraj byłam na konsultacji logopedycznej w przedszkolu i o ile na "r" ma jeszcze pół roku czasu to "l" jest wyraźnie opóźnione. Słaba pionizacja języka. Do tego zmiękczanie głosek szeleszczących. Zasób słownictwa ma szeroki, ładnie formułuje zdania, ale musimy wyćwiczyć mięśnie języka. Piotrek zaczął mówić dopiero po 2 urodzinach i już od pewnego czasu widziałam, że jest problem, czekałam jednak do przedszkola. Wolałam by zajęcia miał normalnie w ciągu dnia zamiast dokładać mu wożenie gdzieś do logopedy nie wiedząc czy w ogóle będzie skłonny współpracować znajac jego niechęć do lekarzy. W przedszkolu pani logopeda jest praktycznie cały czas, przewija się i Piotr już ja polubił i wiem, że już współpracuje. Zajęcia będzie miał tak ustawione by nie kolidowały z innymi przedszkolnymi sprawami i do 15, to ważne, bo potem jest już zbyt zmęczony. Cieszę się, że jest taka możliwość, zwłaszcza, że trudno byłoby mi ogarnąć regularne wożenie go gdzieś z młodszym bratem w komplecie.

1 komentarz:

  1. Super, że jest taka opcja. Anie też ma indywidualne zajęcia z logopedą. I świetnie jej idzie, ona ma problem z sz i cz.

    OdpowiedzUsuń