poniedziałek, 14 października 2013

Nadal w dwupaku

Mamy sie dobrze. Magnez dziala. Skurcze sa ale rzadsze. Wody ciurkaja. Atmosfera senna bo niz demograficzny. Nikt nie rodzi. Co z nami wyjasni sie prawdopodobnie na porannym obchodzie w srode.

8 komentarzy:

  1. Ciepło myślę i czekam na wieści. Dobre wieści.
    Ma_niusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki:) Na pewno wszystko będzie dobrze:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uff. Rano przeczytałam, ze jesteś w szpitalu. Trzymajcie się tam razem!
    BTW. Wiesz, że kiedyś widziałam Cię na spacerze. (ok. miesiąca temu, może półtorej). Byłaś z Piotrkiem. Minęłyśmy się. Zastanawiałam się, czy mogę Cię skądś znać. Dopiero po pewnym czasie zaświeciła się żarówka - z bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ha. Pewnie na Mlynowce? Czesto tam jezdzimy z sentymentu. Bardzo lubie ten plac zabaw miedzy Armii Krajowej a kosciolem.

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany! To zaraz :D Czekam na wieści kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero przeczytałam że jesteście w szpitalu...
    Dawaj koniecznie często znać co i jak.
    Trzymajcie się dzielnie!:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Leż i trzymaj młodego w brzuchu :) wciąż zaglądam więc odzywaj się!

    OdpowiedzUsuń