wtorek, 29 października 2013

pasowanie na przedszkolaka

W zeszły piątek Piotruś mial pasowanie na przedszkolaka. Ważna chwila.
Pamiętam jak zależało mi by donosić ciążę do konca 38 tygodnia by móc na nie iść. Tomkowi spieszylo się na świat, więc potem chciałam wyjść na czas ze szpitala. Udało sie i mieliśmy mośliwość uczestnictwa w tej uroczystości razem z Maćkiem dzięki mojej mamie, która na godzinkę zostala z malutkim. Bałam się targać niespełna 2-tygodniowego noworodka w potencjalnie pratkujący tlum.
Ciekawi byliśmy zachowania Piotrka, tym bardziej że był po tygodniowej przerwie w przedszkolowaniu, więc ominęła go znaczna część przygotowań. Do przedszkola wrócił dzień przed ślubowaniem. Szczerze mówiśc byliśmy przekonani, że będzie stał z boku albo przybiegnie prosto do nas. Bałam się, że może być zmęczony bo ślubowanie bylo o 15.00, o tej porze odbieram go z przedszkola. Okazało się, że nic z tych rzeczy i powiem krótko - przedszkole to była najlepsza decyzja. Jestem w szoku jak nasz syn rozwinął się przez te 6 tygodni. Jeszcze dwa miesiące temu gdyby ktoś mi powiedział, że moje dziecko będzie z uśmiechem na buzi stać w grupie przedszkolaków, śpiewać piosenkę, że wybiegnie na środek sceny by nam pomachać, że po uroczystości chętnie zostanie z innymi dziecmi na filmie puszczonym by rodzice w tym czasie mogli poczęstować sie ciastem, że nie będzie płakał i uciekał - nie uwierzyłabym. A jednak. Byłam z niego dumna, że hej. Przedszkolak pełną gębą. Super. Choć zdarzają się poranne fochy na zasadzie testowania rodzicow po pojawieniu sie rodzeństwa to wychodzi zawsze uśmiechnięty. Jesteśmy z tego przedszkola póki co bardzo zadowoleni. 









3 komentarze:

  1. Super, ze Piotrek tak swietnie sie zaaklimatyzowal w przedszkolu. Zawsze byłam zdania, ze dzieci potrzebują towarzystwa rówieśników, ze wsród nich zupełnie inaczej sie rozwijają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale przystojniak:) Super że już jest dobrze w przedszkolu:)
    Zapraszamy na Nasz nowy blog www.rozpisana-mama.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale przystojne uśmiechniete słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń