niedziela, 13 października 2013

Szpitalnie

Pozdrawiam z patologii ciazy ;-) W nocy mialam lekkie skurcze ale sadzilam ze przepowiadajace jak do tej pory. Obudzilam sie o 3 i poczatkowo sadzilam ze Maly bawi sie pecherzem ale to wody zaczely ciurkac. Na razie leze na patologii z lekkim rozwarciem i skurczami, ktore staraja sie poki co wyciszyc bo dostalam zastrzyk na rozwoj pluc dziecka a on zaczyna dzialac po 48h. Zobaczymy czy sie uda i co potem. Brakuje nam 5 dni do konca 37tc. Watpie bym dotrwala wiec wyglada na to ze Maly bedzie takim ciut ciut wczesniakiem. Troche kiszka bo wpisza mu to do ksiazeczki a to oznacza sporo dodatkowych wizyt kontrolnych w poradniach.
Opieke mam super. Szpital na Siemiradzkiego w Krakowie. Kameralny. Poradnia na ulicy obok wiec sa tylko babki hospitalizowane. Wszyscy mili, ciepli, czuje sie bezpiecznie.
Trzymajcie za nas kciuki. Bede raportowac.
P.S. Przepraszam za brak polskich czcionek w telefonie.

10 komentarzy:

  1. No to co szpital to inna "polityka" - Maks jest wcześniakiem bo brakło mu kilku dni do końca 36tc, u nas od 37 uznają ciążę za donoszoną. Może się uda? Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło dobrze - już mniejsza o termin ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kazdym szpitalu w Polsce ukończony 37 tc uznany jest za ciąże donoszoną ;)

      Usuń
  2. I zeby po tym wstrzymywaniu akcja ponownie sama sie rozkrecila bo inaczej od razu cc, a tego wolalabym uniknac.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uda się, trzymam kciuki. Fatalnie się złożyło. Mój Tomek z 36 tc, równo i nie został uznany za wcześniaka, co szpital to inne zasady. Nessie, ale odzywaj się często i gęsto jak jesteś w telefonie, bo będę się zamartwiać o Ciebie, poważnie! Myślę o Was, wysyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpoczywaj, leż, wytrzymaj kochana!

    OdpowiedzUsuń
  5. No to spokojnego rozwiązania!

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas 36tc to donoszona. Najwazniejsze zdrowie maluszka! Trzymamy kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój Syn był z 35 tc., ale żadnych dodatkowych badań nie mieliśmy, wszystko tak jak z dzieckiem urodzonym w terminie.

    OdpowiedzUsuń