sobota, 19 października 2013

Update-cd

Nie wiem czemu zezarlo mi wczoraj czesc posta.
Piotrus....Tesknie za nim bardzo a on za mna. Rozmawiamy przez telefon. Tata i babcie staraja sie tlumaczyc mu co sie dzieje. Mial jechac w weekend z tesciowa na wycieczke by zajac mysli czyms atrakcyjnym, ale niestety przeziebil sie, boli go gardlo i kaszle. W nocy placze za mama. Mam wyrzuty sumienia ze ta choroba u niego to ze stresu i tesknoty. Z drugiej strony lepiej zebysmy nie wracali do domu poki on nie wydobrzeje. Nawet nie ogladam jego zdjec bo mi wtedy ciezej. Staram sie wykorzystac ten czas tutaj dla Tomka i dla mnie. Juz widze, ze to drugie macierzynstwo jest inne. Gdy urodzil sie Piotrus bylam skolowana, zagubiona, zle sie czulam, mialam poczucie winy z powodu nieudanej laktacji. To wszystko czesciowo odebralo radosc. Teraz jest inaczej. Poza tesknota za Piotrkiem jestem spokojna. Zachwycam sie Tomkiem, ktory jest absolutnie doskonaly. Na oddziale zyskal dwa przydomki. "Tomasz z Siemiradzkiego" bo patrzy, kombinuje, rozglada sie jak filozof. "Ptys" bo jest taki do schrupania. Wydaje mi sie podobny do brata. Oczy bedzie mial jak on ciemnobrazowe. Ma wielkie stopy. Jest cudny.

6 komentarzy:

  1. to "ma wielkie stopy" zupełnie mnie rozczuliło :)
    a tęsknotę czasem trzeba poczuć, by móc sie na nowo cieszyć z czyjejś obecności...

    OdpowiedzUsuń
  2. A moj Felek ma male stopki:))) Nawet teraz w 20 stopa ma duzo miejsca:))

    Ja mysle ze przy drugim dziecku juz sie o wiele spokjniej podchodzie do wielu rzeczy bo sie po porstu juz zna i wie co czlwoieka czeka. Jak juz pisalam ja przy dtugim dziecku tez inaczej podejde do karmienia niz teraz z Felkiem.
    Korzystaj z tych chwil sam na sam ile sie da:) Piotrus jest pod dobra opieka:)
    Buziaki dl Ptysia:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. dopiero doczytałam, że WY już razem!!!!! gratulacje. sliczny synus:))) ja też boję sie rozstania z Piotrusiem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa no i Piotrek też od 2 tygodni przeziębiony koszmarnie, ciągle nie umiem go doleczyć :/

      Usuń
  4. Przeziebienie na pewno ze stresu, Camilla w ciagu ostatnich tygodni mojej ciazy ciagle byla przeziebiona...
    Dla mnie drugie macierzynstwo jest bardziej nerwowe, bo nie moge zatopic sie w nim jak za pierwszym razem. Musze dzielic swoj czas tak, by utrzymac rutyne i rytm Cami sprzed ery mlodszej siostry, za pierwszym razem reszta swiata mogla isc na poczatku w zapomnienie. Teraz zapomniec o reszcie swiata sie nie da, bo jest on tak samo wazny jak ta nowa czesc mojego zycia

    OdpowiedzUsuń