środa, 12 lutego 2014

Juz po

Dziekuje Wam za wsparcie.
Piotrus juz po zabiegu. Wybudzil sie z narkozy, dostal srodek przeciwbolowy i usnal ze stresu.
Bylo bardzo ciezko. Wpadl w taka panike i histerie, ze wystraszyl dziecko, ktore dostalo z nami sale i jego rodzice zazadali przeniesienia do innego pokoju.
Nie dal sobie zalozyc opaski szpitalnej. Pielegniarki nie mogly sobie z nim dac rady. Krzyczal na caly oddzial. Uspokoil sie dopiero po duzej dawce glupiego jasia.
Wyglada na razie masakrycznie. Krew z nosa, krew z uszu. Mam nadzieje, ze bedzie ok gdy sie obudzi i zobaczy wenflon.

11 komentarzy:

  1. Duzo zdrowia dla Piotrka, wcale sie nie dziwie ze sie wystraszyl. Na jego miejscu tez bym sie bala, nikt nie lubi szpitali :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedny :( ale najważniejsze, że najgorsze już za Wami! teraz będzie tylko lepiej!! tulę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze ze juz PO.
    trzymajcie sie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojeju:( Okropne, ale teraz będzie już tylko lepiej. Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedaczek :( Nie zaluj mu srodkow przeciwbolowych, wystarczy my cierpienie psychicznw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie. W moim swiecie cierpienie nie ma sensu.

      Usuń
  6. Bidulek:( ale dobrze, ze już po....

    OdpowiedzUsuń
  7. Trafiłam tu przypadkiem. Powiedz proszę ile mały miał migdałków wycinanych? Tylko jeden? Nas też to być może czeka, ale przeraża mnie ta krew z uszu... Biedulek.... :( Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrus mial wycinany trzeci migdal, przycinane boczne oraz nacinane blony bebenkowe z powodu plynu w uszach. Powinien w zasadzie miec drenaz ale ma bardzo waskie przewody sluchowe i bylby on ryzykowny. Chlopczyk z sasiedniego lozka mial jedynie wycinany trzeci migdal i krwi nie bylo, pol godziny po wybudzeniu rozmawial i zachowywal sie normalnie. Jak Piotrek znosi rekonwalescencje napisze wkrotce.

      Usuń
  8. Zdrowia i spokoju.... Współczuje bardzo twojemu maluszkowi!

    OdpowiedzUsuń