wtorek, 25 lutego 2014

tako rzecze Piotr czyli humor absurdalny w naszym domu

"Mamo cicho. Schowaj to gadanie do brzucha."

Tomek zaczyna ząbkować. Wytłumaczyłam Piotrkowi, że jest marudny bo rosną mu zęby i bolą go dziąsła. Rano w naszym łóżku starszy brat rozsiadł się wygodnie z "Niedzielą Palmową" na kolanach i zapowiedział, że będzie czytał braciszkowi o zębach: "Tutaj jest ząb. I tutaj jeszcze jeden. Zęby są do jedzenia. Zęby nie są do niejedzenia Tomek wiesz? I zębami się stuka o tak".

"Mamo mamo opowiem Ci tajemnicę. Widziałem stegozaura. Ale to nie był prawdziwy stegozaur tylko z kamienia. Ktoś go nazwał stegozaur. Nie wiem kto i dlaczego. Nie powiem o tym pani Dorotce bo to jest tajemnica".

Bawimy się autkami w strażaków. Piotrus stwierdza, że zgubił po drodze węża strażackiego. Prosi więc rekina, by mu go wyłowił z basenu. Rekin zgadza się to zrobić w zamian za szprotki. Niestety mamy ich za mało, dlatego Piotruś stwierdza "jedźmy do księdza, on będzie miał więcej".

Styczeń, Piotrek pakuje się rano do naszego łóżka: "Mamy czy już jest wiosna?"

rano ziewam i zwierzam się synowi, że miałam ciężką noc. Piotrek kiwa głową ze zrozumieniem: "Ja też, bo ten obraz co mi się śnił to miał żółte tło, a ściany były białe i ja wolałem by było białe tło".

"Tato ty jesteś super naprawiaczem to czemu kości ci trzaskają?"

"Tato nie sądzisz, że to bez sensu, że śnieg jest biały? Ciągle się brudzi. Powinien być różnokolorowy".






6 komentarzy:

  1. Tato naprawiacz:) u nas jest " a little bit mechanic"

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, gadanie stanowczo powinno w brzuchu siedziec :) Pewna jestes tego zabkowania? Slinienie i pchanie wszystkiego do buzi to norma w tym wieku, ale na zeby jeszcze mozemy poczekac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jednego zeba juz prawie widac

      Usuń
  3. Haha! Kocham dzieciaki i ich mądrości życiowe :D

    OdpowiedzUsuń
  4. I weź tu się nie zgódź :D

    OdpowiedzUsuń