sobota, 8 marca 2014

Zapalenie pluc

Piotrus ma zapalenie pluc :-( To nie byl niewinny kaszel.
Jestem zmeczona.

7 komentarzy:

  1. oj biedaczek :( dobrze, że juz wiosna idzie...

    OdpowiedzUsuń
  2. oOoo ależ Was dopadło!

    Sił Wam życzę i końskiego zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurczę, ale się dorobił :(
    Trzymajcie się, głównie Ty, bo Piotrek pewnie lada moment będzie dokazywał, a Ty czujesz się pewnie umordowana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od nas przed chwilą wyszedł lekarz. MB ma infekcję i też nie wiadomo co się z tego wykluje. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Apogeum pecha :((
    Zdrówka dla Piotrusia :*

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany, faktycznie kiepska passa. Ponownie życzę zdrówka tym razem w liczbie mnogiej! I wytrwałości dla Ciebie, bo nie dość, że sama jesteś poszkodowana to jeszcze chore dziecko musisz ogarnąć...

    OdpowiedzUsuń