czwartek, 25 września 2014

"Czy mogę pogłaskać psa?" - Bezpieczne dziecko

Niedawno w bibliotece wpadła mi w ręce ciekawa moim zdaniem pozycja. "Czy mogę pogłaskać psa" autorstwa Elżbiety Zubrzyckiej. Jest to seria Bezpieczne dziecko - poznaj, zanim zaufasz, Gdańskie Wydawnictwa Pedagogiczne.


Zwierzęta bardzo lubię, ale nigdy im do końca nie ufam. Zwłaszcza psom. Po części dlatego, że w naszym domu nigdy psów nie było, nie znamy osobiście nikogo kto go ma. Doświadczenie mam z kotami, ale nawet tutaj jestem ostrożna. Kiedy żył mój kot (tzn. kot mieszkający u mojej mamy) zawsze bardzo uważałam na Piotrka gdy się z nim bawił. Ja sama mam trochę traumatyczne wspomnienia, bo w dzieciństwie ugryzł mnie w nos pies i to nie jakiś obcy agresywny zwierzak tylko mały pudel, który mnie znał, z którym się bawiłam i szalałam. Niestety akurat wtedy nie miał ochoty na zabawę, może pochyliłam się nad nim zbyt nisko, może wykonałam jakiś ruch, który go zaniepokoił. W każdym razie szczęśliwie, że skończyło się na czubku nosa.
Piotrka od małego uczulałam, że nie wolno podchodzić do psów na spacerach samemu, zawsze z rodzicami lub babcią, że nie wolno ich głaskać bez zapytania właściciela czy zwierzak nie jest agresywny i lubi dzieci.  Ta książeczka w fajny sposób porusza tę tematykę.
W tej serii ukazały się jeszcze:
Bezpieczne dziecko - co każde dziecko powinno wiedzieć - "Powiedz komuś"
Bezpieczne dziecko - prawo dziecka do mówienia nie - "Nie lubię łaskotek"
Dla trochę starszych dzieci jest:
"Śmierdzący ser" (jak się bronić przed przemocą w szkole)
"Słup soli" (jak powstrzymać szkolnych dręczycieli)
Kilka fragmentów z książki:
 "Niektórzy dorośli kochają swoje pieski. Te psy lubią, by je głaskać i pieścić."
 "Niektórzy dorośli źle traktują swoje psy. Te pieski boją się człowieka"
 "Czasem te pieski, które kochają dzieci i lubią pieszczoty coś boli. A wtedy bardzo nie chcą, aby je dotykać."
"Którego pieska możesz pogłaskać?"
 "Żadnego! Niezależnie od tego jak wygląda. Skoro nie znasz go dobrze, to nie wiesz, czy lubi dzieci, nie wiesz, czy się ich nie boi, nie wiesz, czy lubi głaskanie."
 "Jeśli dobrze nie znasz pieska ani on ciebie dobrze nie zna, zapytaj właściciela, bo on o tym piesku wszystko wie."
"I wtedy, pod kontrolą dorosłego, pogłaszcz pieska. Spokojnie. Pewnie. Nie wymachuj mu przed nosem rękami ani żadnymi przedmiotami."
 "Zawsze zanim zaczniesz zabawę ze zwierzęciem, przyjrzyj mu się czy i ono ma na to ochotę. Może przecież być śpiące, zmęczone, może boleć je brzuszek."

5 komentarzy:

  1. Ja też zwracam na to uwagę, nie ufam zwierzętom choć mamy z nimi styczność na co dzień...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, zabraklo tylko informacji, by przed poglaskaniem dac psu do powachania swoja dlon, otwarta

    OdpowiedzUsuń
  3. Moj syn tez o tym wie, jak nie znam psa to go nie glaskam, ale cala seria jest bardzo ciekawa , musze sie koniecznie jej przygladnac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy pomysł :) My mamy zwierzaki, więc uczulam małego, żeby nie traktował obcych, jak swoich.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do kiiki: Bardzo dobrze, że zabrakło takiej informacji. Wyciągniecie ręki do psa dobrze wychowanego nic nie spowoduje, jednak wyciągniecie ręki do psa strachliwego może skutkować pogryzieniem. Tak uczyli 20 lat temu.

    OdpowiedzUsuń