czwartek, 6 listopada 2014

Piotrek, który zasypia gdzie popadnie ;-)

Wspominałam, że mój starszy syn ma kamienny sen, a gdy jest bardzo zmęczony zasypia tam gdzie akurat się znajduje? Na przykład na schodach jak na fotce powyżej. Z tego powodu gdy po powrocie ze spaceru lub szaleństw przed domem widzę, że słania się na nogach lub ze zmęczenia wariuje moim priorytetem jest jak najszybciej zagonić go pod prysznic i przynajmniej pobieżnie zmyć z niego piach, błoto, pot etc. Inaczej zaśnie gdziekolwiek przed myciem i taki brudny prześpi kilka godzin lub nawet całą noc, a że sen jak wspomniałam ma kamienny próby budzenia go by się umył są..... jakby to powiedzeć.... wysoce nieroztropne.
Poniżej co ciekawsze pozycje do spania.
Można kimać na stojąco na przykład. Pamiętam, że w tej pozycji spał prawie 2 godziny.
Można skulić się na krześle
Albo tak - dobrze widzicie. Siedzi na autku, krzesło robi za poduszkę. Byłam wtedy sama w domu z bardzo małym Tomkiem, którego usiłowałam uśpić, a starszy usnął z nudów czekając aż będę wolna.

Można też standardowo na podłodze. Pamiętam, że tego popołudnia wybieraliśmy się na zajęcia adaptacyjne w przedszkolu. Nie dotarliśmy na nie, bo kiedy poszłam zgarnąć Młodego zastałam taki widok
Do podłogi w ogóle mamy szczególny sentyment. Przez kilka miesięcy około 2 roku życia Piotrek dzienną drzemkę jeśli akurat wypadała w domu odbywał wyłącznie na podłodze w swoim pokoju na barłogu z kołder i kocy, o tak. Łóżko w dzień parzyło, wróciło po pewnym czasie do łask.
Rzecz jasna spać można w samochodzie i to długo po wyłączeniu silnika
No i tradycyjnie drzemka na kanapie w salonie, czyli switch off podczas oglądania bajki.







6 komentarzy:

  1. Jeju ale słodziak... Jak on się wyśpi w takich pozycjach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Tymona kiedyś znalazłam śpiącego w szafie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem czy to ustawka czy nie, ale zdjecia swietne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, ale aparat! A nie jest potem cały połamany???

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodki chłopczyk... Ciekawe jest to, że ja mam 14 lat i potrafię jak on zasnąć gdzie popadnie... U mnie dochodziło do, że tak powiem, bardziej "ekstremalnych" pozycji jak pod łóżkiem, pod biurkiem, w szafie, w toalecie, wannie, na biurku... Ciekawe czy w przyszłości dalej będzie tak usypiał ^^

    OdpowiedzUsuń