piątek, 21 listopada 2014

ucho :-/

Niestety Piotrka dopadło obustronne zapalenie ucha środkowego. W nocy z wtorku na środę obudził się z bólu, a rano z ucha pociekła wydzielina. Jest na antybiotyku i nurofenie i prawdopodobnie do przedszkola wróci dopiero na bal andrzejkowy (mam taką nadzieję). Kombinujemy z mężem opiekę nad nim. Ja jestem na zwolnieniu w tym tygodniu, M zostanie z nim w poniedziałek i wtorek, w środę pewnie znowu ja, w czwartek on. Piotrek trzyma się nieźle. Kiedy pojawia się gorączka idzie spać, poza tym zachowuje się normalnie i rozsadza go energia. Młodszego brata też. Chciałby wyjść na spacer, ale pogoda średnio sprzyja - jest zimno, szaro i ponuro. Tomek póki co jest zdrowy i trochę cierpi na tym, bo skoro brat nie wychodzi to on też nie, kiedy M wraca z pracy jest już ciemno. Może w przyszłym tygodniu z babcią gdzieś wyjdzie.Taki jesienny czas.Niestety Piotrek jest chwilowo przygłuchy na to chore ucho, musimy mówić do niego głośniej niż zwykle. Po leczeniu czeka nas tympanometria.

3 komentarze:

  1. Zdrówka, niech przegoni chorobstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, zapalenie ucha, brzmi niewesoło! Już się kończy ten listopad na szczęście, tak więc damy radę, byle do wiosny :)))))))). Pozdrawiam (i zapraszam"do siebie")

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapalenie ucha jest okropne - przezylam na własnym weselu :-]

    OdpowiedzUsuń