czwartek, 28 maja 2015

5 lat temu

o 18.45 urodził się mój starszy syn.
Po trudnym porodzie skończonym cc.
Tego dnia mój świat stanął i ruszył na nowo - zupełnie inny.
Dziś jest wspaniałym, wrażliwym, piekielnie inteligentnym, mądrym, zabawnym, bardzo sprawnym fizycznie i moim zdaniem przystojnym pięciolatkiem.
Sto lat Synku! To był dobry rok. Spokojniejszy niż pełen zmian i rewolucji czwarty rok życia. Jesteś już zaprawionym w bojach przedszkolakiem i starszym bratem. Świetnie być Twoja mamą.







3 komentarze:

  1. Moim zdaniem również! Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasne, że przystojnym ;-) Zdrówka i szczęścia dla małego jubilata!

    OdpowiedzUsuń